12 sierpień 2006

Pułapki, czyli gdzie NIE zarobisz

W Internecie znajdziesz wiele „cudownych” sposobów na szybkie pieniądze, bez wysiłku. Jednak nie daj się zwieść, tak jak w realnym świecie, taki i tu takie sposoby nie istnieją. Możesz zarobić, ale będzie to wymagało od ciebie zdobycia odpowiedniej wiedzy i pracy.

Zazwyczaj pierwszym sposobem zarabiania z jakim styka się większość ludzi jest „czytanie emaili reklamowych”. W tego typu systemach, rejestrujesz się, a następnie na podany przy rejestracji email otrzymujesz maile ze specjalnym linkiem. Po jego kliknięciu zostajesz przeniesiony na stronę reklamodawcy, za co dostajesz 1 cent lub 1 grosz (jeśli jakiś system oferuje więcej to oszust, który na pewno nie zapłaci). Uczciwy system nie wyśle więcej niż 3 maile dziennie (raczej mniej). Da ci to góra 1 złoty przez miesiąc. Możesz oczywiście polecać „firmę” innym i dostać procent od zarobków. Co to jednak da, jeśli polecony zarobi swoją złotówkę to dostaniesz 10 groszy. Jeśli uda ci się zarobić 5 złotych na miesiąc, to i tak będziesz dobry. Jak widać lepiej już wybrać się do najbliższego parku, pozbierać butelki od piwa i sprzedać w najbliższym monopolowym, zarobisz więcej niż na czytaniu emaili.

Kolejną stratą czasu są różnego rodzaju systemy sutosurf czy surfbar, w pierwszym przeglądasz strony, klikając co 20 – 30 sekund, w drugim instalujesz program, który wyświetla na twoim pulpicie banery reklamowe. Zazwyczaj dostajesz za to punkty, które później wymieniasz na gotówkę. Jednak, gdy po całym dniu siedzenia przed kompem, wymienisz punkty, okaże się że zarobiłeś 10 – 20 centów. Przy takiej formie zarabiania, każdy robotnik, z krajów trzeciego świata, będzie w lepszej sytuacji finansowej niż Ty.

Nie można nie wspomnieć tu o różnego rodzajach systemów w stylu „raportów MLM”. Zazwyczaj zaczyna się od ogłoszenia w stylu „Poszukiwany pracownik do obsługi e-mail. Zarobki około 5000 miesięcznie”. Gdy wyślesz maila na podany adres, otrzymasz plik z instrukcją. Dowiesz się że musisz kupić 4 raporty (bezużyteczne pliki tekstowe) od 4 różnych osób, a następnie głównie za pomocą spamu szukać kolejnych naiwnych. Omijaj szerokim łukiem!

Nie daj się nabrać na systemy HYIP. Strona takiego systemu reklamuje się jako grupa profesjonalnych inwestorów. Oferują ci np. 5% codziennie od wpłaconej sumy, lub np. 200% po miesiącu i.t.p. Taki HYIP czeka, aż zbierze się większa sumka z wpłat, po czym strona i Twoje pieniądze znikają. A wystarczy pomyśleć jeśli byliby to tacy genialni inwestorzy, to zamiast płacić Tobie 200%, poszliby do banku po kredyt i zapłacili bankowi 10%.

Przez tego rodzaju chore pomysły na kasę, wielu ludzi słysząc o zarabianiu przez Internet, wykrzykują „ ściema!!” „oszustwo!!!”. Tak, powyższe przykłady to ściema, ale zarobić w Internecie można. Jak? O tym w kolejnych postach.